Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

April 19 2018

jedendzien
jedendzien
6476 d56e
Reposted fromawakened awakened viajointskurwysyn jointskurwysyn
jedendzien
Czasem zamiast zadowalać się okruchami z podłogi lepiej poczekać na kogoś kto oprze Cię o pieprzony blat w kuchni, a nad ranem przygotuje na nim śniadanie i przyniesie je do łóżka. - Rafał Wicijowski, z książki "Oczami Mężczyzny (NIE) idealnego"
jedendzien
“Dopiero kiedy piekielnie boisz się o kogoś, kiedy niepokój nie pozwala ci oddychać, strach zatyka arterie i odbiera rozum, dopiero wtedy, moja mała, ty kochasz naprawdę.” ~ Krystyna Siesicka

April 18 2018

jedendzien
“Słyszałam, że jeśli nie wychodzisz z własnego ślubu ze swoim najlepszym przyjacielem, to wziąłeś go z niewłaściwą osobą.” — Regina Brett
jedendzien
Mam pewien sekret. Czasami, raz na tydzień, dwa tygodnie wchodzę na jej Facebooka i patrzę, co u niej. Najczęściej oglądam to zdjęcie, na którym siedzi na schodach. Raz na jakiś czas w naszym życiu pojawiają się ludzie, po których sprzątamy latami.
jedendzien
" - Musimy się kiedyś spotkać, porozmawiać - mówi po dłuższej chwili, gdy ja sprawdzam telefon. - Właśnie się spotkaliśmy i rozmawiamy - mówię. - Słuchaj, to jak wyszło... - Pochyla głowę, aby nie patrzeć mi w oczy. - Jak wyszło, tak wyszło - mówię. - Teraz to nie ma żadnego znaczenia. - Dla mnie ma - mówi. - Dla mnie nie - kłamię. Kłamię, bo nadepnęła mi na twarz, bo złamała mi nos. Kłamię, bo coś we mnie było, coś, o czym nie wiedziałem, a ona mi to zabrała. (...) Może za często do niej dzwoniłem. Może powiedziałem jej za wiele o sobie. Może popełniłem ten błąd, koszmarny błąd, przytulania się do niej w środku nocy i słuchania jak oddycha. Może pozwoliłem sobie za bardzo przy niej odpoczywać. Może po raz pierwszy w życiu od czegokolwiek się uzależniłem. (...) - Spotkajmy się jakoś tak, żeby nie być, wiesz, przestraszonymi, zaskoczonymi - mówi po chwili, podnosząc wzrok. - Może. Kiedyś. - mówię, wsadzając sobie w końcu do ust trochę sałatki i dodając z pełnymi ustami: - Po prostu zadzwoń. - Na który telefon? - próbuje żartować. - Wiesz, na który - odpowiadam. (...) Parę dni później w końcu skasowałem jej numer. Ludzie sypiają ze sobą, nic ekscytującego. Zdjąć przed kimś ubrania i położyć się na kimś, pod kimś lub obok kogoś to żaden wyczyn, żadna przygoda. Przygoda następuje później, jeśli zdejmiesz przed kimś skórę i mięśnie i ktoś zobaczy twój słaby punkt, żarzącą się w środku małą lampkę, latareczkę na wysokości splotu słonecznego, kryptonit, weźmie go w palce ostrożnie jak perłę i zrobi z nim coś głupiego, włoży do ust, połknie, podrzuci, zgubi. Potem, znacznie później, zostaniesz sam z dziurą jak po kuli, i możesz wlać w tę dziurę mnóstwo cudzych ciał, substancji i głosów, ale nie wypełnisz, nie zamkniesz, nie zabetonujesz, nie ma chuja. Każdy ma tę małą lampkę, ten kryptonit. Ja też. Nigdy nie powinienem go nikomu pokazywać". Jakub Żulczyk "Ślepnąc od świate

jedendzien
3315 717c
Reposted fromcurlydarcey curlydarcey vialikeknives likeknives
jedendzien
1999 b8fe 500
Reposted fromspring-flow spring-flow vialikeknives likeknives
jedendzien
4154 e6b0
Reposted fromscorpix scorpix vialikeknives likeknives
jedendzien
jedendzien
8731 fd58
Reposted fromtakiezycieeee takiezycieeee vialikeknives likeknives
jedendzien
8076 1788
Reposted fromEmilieBronte EmilieBronte vialikeknives likeknives
jedendzien
4114 d395 500
Reposted fromniewychowana niewychowana vialikeknives likeknives
jedendzien
3300 ce7d 500
Reposted fromretro-girl retro-girl vialetmego letmego

April 16 2018

jedendzien
0307 c734 500
Reposted frompanikea panikea
jedendzien
Mam pewien sekret.
Czasami, raz na tydzień, dwa tygodnie wchodzę na jej Facebooka i patrzę, co u niej. Najczęściej oglądam to zdjęcie, na którym siedzi na schodach.
Raz na jakiś czas w naszym życiu pojawiają się ludzie, po których sprzątamy latami.
— Piotr C. "BRUD"
Reposted frompanikea panikea
jedendzien
Co robili? Ona coś mówiła, a on słuchał; potem on mówił i ona słuchała. Nigdy nie znała kogoś, a już na pewno nie chłopaka, kto byłby tak otwarty, kto by tak wszystko chłonął.
— Jeffrey Eugenides
Reposted fromMsChocolate MsChocolate
jedendzien
I on tak szeptał mi to do ucha, a ja ze łzami w oczach zakochiwałam się w nim coraz bardziej. W takich momentach chciałam być dla niego wszystkim.
— Janusz Leon Wiśniewski - "Zespoły napięć"
Reposted fromperseweracje perseweracje viaMsChocolate MsChocolate
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl